Santa Maria del Mar – Barcelona i jej gotyckie skarby

Barcelona często określana bywa miastem Gaudiego. Specjalnie nie dziwi zatem fakt, że kościołem najczęściej z nią kojarzonym jest słynna Sagrada Familia. Zwiedzając katalońską stolicę, nie można poprzestać jednak na tej jednej sakralnej budowli. W końcu nie brak tu również architektonicznych skarbów, które pozostawiły po sobie wcześniejsze epoki. Jednym z nich jest Santa Maria del Mar – prawdziwy klejnot katalońskiego gotyku!

Odległe początki

O Santa Maria del Mar krążyły niegdyś opowieści, że wzniesiona została z ziaren piasku wprost na plaży. Wieki temu należąca do barcelońskiego Starego Miasta dzielnica La Ribera, w której to znajduje się ów kościół, faktycznie zlokalizowana była bliżej morskiego wybrzeża. Sama budowla jest jednak oczywiście kamienna, a murów jej nigdy nie omywają fale.

Santa Maria del Mar wzniesiona została w czasach średniowiecza. Nie była ona jednak pierwszą świątynią, która stanęła w tym miejscu. Poprzedzająca ją kaplica istniała tu już w IV w. Wszystko wskazuje na to, że to w niej właśnie pochowano zmarłą męczeńską śmiercią patronkę Barcelony – św. Eulalię. W 303 roku nie istniała jeszcze przecież katedra nazwana jej imieniem.

Fasada Santa Maria del Mar, Santa Maria del Mar Barcelona
Fasada Santa Maria del Mar, foto:
Ferran BCN, CC BY_ND 2.0

W średniowieczu budowa ogromnej świątyni zazwyczaj ciągnęła się przez długie lata. Nierzadko prace takie trwały całe stulecie. W międzyczasie nierzadko dochodziło więc do zmian architektonicznej koncepcji i mieszania stylów. Pod tym względem chlubnym wyjątkiem jest Santa Maria del Mar. Barcelona to miasto, w którym w okamgnieniu wyrósł nowy kościół. Świątynię wznoszono dokładnie 55 lat od 1329 do 1384 roku. Duży wkład w tak szybką realizację planów wniósł bastaixos – cech pracujących w pobliskim porcie dokerów. Oni to na własnych plecach przynosili tu niezbędny budulec, który pozyskiwano w kamieniołomie na Montjiuc. Zasługi ich upamiętniają reliefy umieszczone w pobliżu ołtarza i na drzwiach wejściowych do świątyni. Dzięki tak szybkiemu zakończeniu prac Santa Maria del Mar jest jedynym kościołem reprezentującym czysty kataloński gotyk.

Tragarz z bractwa bastaixos, Santa Maria del Mar Barcelona
Tragarz z bractwa bastaixos, foto: jacinta lluch valero, CC BY-SA 2.0

Santa Maria del Mar – Barcelona w gotyckiej odsłonie

Ci, którzy styl ów kojarzą z pnącą się ku niebu niemiecką katedrą w Ulm, w pierwszej chwili będą nieco zdziwieni. W tutejszym wydaniu gotyk nie jest tak zwiewny, jak gdzie indziej w Europie. Przyglądając się katedrze Santa Maria del Mar trudno oprzeć się wrażeniu, że ukradkiem uczynić chciano z niej strzegącą miasta warownię. Po przestąpieniu jej progów od razu westchnąć chce się jednak z zachwytu. Katedra, będąca dziełem trzech architektów: Berenguera de Montagut, Ramona Despuig i Guillema Metge nie bez kozery określana bywa mianem arcydzieła światła i symetrii. Najbardziej zaskakuje prawdziwie imponująca wewnętrzna przestrzeń, smukłe delikatnie pnące się ku niebu ośmioboczne kolumny i niemal ascetyczny brak zdobień. Tych niegdyś było tu znacznie więcej, jednak wskutek pożaru i następującego w różnych wiekach plądrowania świątyni dziś niewiele tu pozostało. I dobrze! Na czystym kamieniu szczególnie o poranku ujmująco igra wnikające przez barwne witraże światło. Od spektaklu tego trudno oderwać oczy. Od razu staje się jasne, dlaczego budowla ta uchodzi za najpiękniejszy kościół Barcelony!

Czarujące wnętrze Santa Maria del Mar, Santa Maria del Mar Barcelona
Czarujące wnętrze Santa Maria del Mar, foto:
Faris Algosaibi, CC BY 2.0

Santa Maria del Mar z innej perspektywy

Zwykłe zwiedzanie kościoła to jedno. Warto pamiętać jednak o tym, że w Santa Maria del Mar architektonicznym szczegółom przyjrzeć możemy się również z bliska. Wyprawa na dach świątyni to szansa na to, by szczegółowo obejrzeć ośmiokątne filary, potężne żebra sklepienia i urokliwą rozetę. Widok, jaki roztacza się z samego szczytu budowli, też wart jest uwagi. Wychodząc na zewnątrz u stóp będziemy mieć dzielnicę el Born, wąskie średniowieczne uliczki i stary Morowy Cmentarz – Fossar de les Moreres. Ten dla Katalończyków jest ważnym miejscem pamięci. Spoczywają na nim powstańcy, polegli podczas antyhiszpańskiego powstania, które krwawo stłumione zostało 11 września 1714 roku.

Kolejną szansę na niezwykłą wizytę w katedrze stwarza zazwyczaj sobotni wieczór. Wówczas to nad wyraz często w kościele odbywają się śluby. W całej Katalonii do miana najlepszego miejsca na taką uroczystość pretendują dwa kościoły. Jeden z nich odnajdziemy w malowniczym Montserrat, drugim jest właśnie Santa Maria del Mar. Barcelona, a właściwie najbardziej urokliwa ze znajdujących się w niej świątyń, sprzyjać ma przyszłemu małżeńskiemu szczęściu. Wystarczy ujrzeć jedną odbywającą się tu uroczystość, by przekonanie to w pełni zrozumieć. Wizyta na ślubnym nabożeństwie to szansa na delektowanie się niezwykłą atmosferą. To również znakomita okazja na podejrzenie katalońskich ślubnych zwyczajów.

Piękne kościelne witraże, Santa Maria del Mar Barcelona
Piękne kościelne witraże, foto:
Michele Ursino, CC BY-SA 2.0

Santa Maria del Mar na kartach powieści

Jest sposób na to, by jeszcze przed wyruszeniem do katalońskiej stolicy bliżej poznać świątynię Santa Maria del Mar. „Katedra w Barcelonie” to historyczna powieść hiszpańskiego pisarza Ildefonso Falcones. Dzięki niej zanurzymy się w feudalnym świecie średniowiecznej Barcelony, uczestniczyć będziemy w społecznych waśniach i religijnych sporach, w spiskach, zemstach i miłosnych intrygach. Wylądujemy też na placu budowy Santa Maria del Mar. Falcones zanim przystąpił do pisania, pięć długich lat poświęcił na wnikliwe wertowanie źródeł. To z pewnością jeden z powodów, dla którego podróż do ubogiej wtenczas dzielnicy Ribera staje się tak fascynująca. Na kartach swej powieści autor nakreślił nie tylko historię losów głównego bohatera Aranau – tragarza z bractwa bastaixos. W prezencie podarował on też nam wnikliwy opis tego, jak powstawał wspaniały barceloński gotycki kolos. Podróżując z książką pod pachą, wędrować możemy w dwóch równoległych światach – teraźniejszym i przeszłym.  Jeśli zamawiasz bilety lotnicze do Barcelony, ten tom koniecznie włóż do walizki!

W tej dzielnicy Barcelony nie brak ulicznych knajpek, w których można przycupnąć i poczytać, Santa Maria del Mar Barcelona
W tej dzielnicy Barcelony nie brak ulicznych knajpek, w których można przycupnąć i poczytać, foto: Robert Brands, CC BY-ND 2.0

Informacje praktyczne

W dni powszednie, od poniedziałku do soboty, kościół za darmo zwiedzać można między 9.00 a 13.00 oraz 17.00 a 20.30. W niedziele między 10.00 a 14.00 i 17.00 a 20.00. Pomiędzy tymi godzinami wstęp też jest możliwy, lecz płatny. Cena biletu wynosi 5€.

Dach katedry zwiedzać można tylko z przewodnikiem. Od poniedziałku do piątku możliwe jest to o godzinie 13.00, 14.00. 15.00 i 17.15. W soboty i niedziele o 14.00, 15.00 i 17.15. Bilet kosztuje 8€.