Styczeń 2018 w Barcelonie

Katalońska stolica w styczniu zaskoczy nas ulicznymi paradami, roztańczonymi parkami, wielkimi zimowymi przecenami, spektaklami i wystawami, których nie można pominąć. Jeśli chcemy miło spędzić czas i choć na chwilę uciec przed zimą, nie da się ukryć, że Barcelona jest wręcz wymarzonym ku temu miejscem.

Czas wielkiej ulicznej fiesty

Sant Andreu od roku 1897 jest jedną z dzielnic Barcelony. I choć wiele lat zdążyło minąć już od czasu włączenia jej w obręb miasta, wciąż zachwyca ona swą odrębną atmosferą na wskroś przenikniętą typowo wiejskim duchem. W ten zakątek katalońskiej stolicy warto wybrać się wówczas, gdy chcemy zaznać nieco spokoju i bliżej przyjrzeć się lokalnemu życiu. Wszyscy Ci, którzy Barcelonę odwiedzają w styczniu, koniecznie udział muszą wziąć też w odbywającej się tu wielkiej dorocznej fieście. Festa dels Tres Tombs, bo o niej tu mowa, już za parę dni – 20 stycznia odbędzie się tu po raz 190! Dla tych, którzy świętować lubią z rozmachem, mamy jeszcze inne dobre wieści. To jedno-dniowe wydarzenie jest częścią trwającej od 12 do 21 dnia miesiąca fiesty Major de Sant Antoni. Styczeń 2018 w Barcelonie na brak atrakcji nie pozwoli nam więc narzekać. Najważniejszym wydarzeniem Festa dels Tres Tombs jest widowiskowa procesja. W defiladzie wezmą udział zabytkowe furmanki, karawany i wozy strażackie. Nie zabraknie też tu wołów, koni i innych zwierząt, które zgodnie z wielowiekową tradycją pobłogosławione zostaną przed kościołem la Escola Pia de Sant Antoni. W pozostałe dni wielkiej fiesty liczyć możemy na wznoszone na ulicach ludzkie wieże, na odtańczenie sardana czy na ogniste parady correfoc.

Festa dels Tres Tombs - uroczysta procesja, styczeń 2018 w Barcelonie
Festa dels Tres Tombs – uroczysta procesja, foto: Ajuntament d’Esplugues de Llobregat, CC BY 2.0

Wielkie noworoczne przeceny

Barcelona jest jednym z tych miejsc w Europie, które często odwiedza się nie tylko po to, by zwiedzać, ale i aby zrobić zakupy. Nie brak tu cieszących się uznaniem na całym świecie prestiżowych marek, nie brak też klimatycznych gustujących w stylu vintage second-handów. Początek roku, a więc czas wielkich wyprzedaży jest zdecydowanie najlepszym momentem na podbój katalońskiej stolicy. Przeceny rozpoczęły się tu już 7 stycznia i dotyczą one zarówno małych sklepików, jak i największych, i najbardziej ekskluzywnych domów handlowych. Ceny z każdym tygodniem spadają na łeb, na szyję. Jeśli chcecie więc zdobyć jakieś ekstrawaganckie niezwykłości, już teraz zarezerwujcie bilety lotnicze do Barcelony. Portal de l’Angel, Calle Tallers czy Rambla de Catalunya należą do tych punktów w mieście, które podczas wyprzedaży koniecznie powinniśmy odwiedzić. Szukając intrygujących second-handów, umiejących zaskoczyć nie tylko odzieżowymi, ale i winylowymi propozycjami bez zwłoki udać powinniśmy się na Calle Tallers. Jedna z najdroższych hiszpańskich ulic – Passeig de Gràcia – przyciągnie zaś miłośników luksusowych marek.

Passeig de Gràcia to bez wątpienia jedna z najbardziej znanych barcelońskich ulic, styczeń 2018 w Barcelonie
Passeig de Gràcia to bez wątpienia jedna z najbardziej znanych barcelońskich ulic, foto: Tokyographer, CC BY 2.0

Styczeń 2018 w Rzymie – spotkanie z osobliwym katalońskim artystą

Poznawanie obcych zakątków globu to nie tylko zwiedzanie zabytków. Również spotkania ze sztuką pozwalają nam lepiej odkryć nieznane dotąd miejsca. Joan Ponç wśród katalońskich malarzy jest postacią dość szczególną. Gdy w latach 40. XX wieku po raz pierwszy wystawił on swe obrazy, wywołał niemałe oburzenie współczesnych mu krytyków. Z płócien Ponça zerkają na nas zastępy osobliwych, przyznać trzeba nieco diabolicznych postaci. I choć początkowo twórczość ta nie spotkała się ze zbyt dużym entuzjazmem, Ponç ostatecznie stał się jednym z najważniejszych hiszpańskich twórców okresu powojennego oraz postacią wyraźnie inspirującą odradzającą się wówczas awangardę. Jego wizjonerskie, magiczne, iście karnawałowe i bezapelacyjnie prowokacyjne dzieła jeszcze do 4 lutego wystawiane są w La Pedrera – jednym z najsłynniejszych barcelońskich budynków. Zwiedzanie słynnego dzieła Gaudiego połączyć możemy więc z jeszcze jedną inspirującą atrakcją.

miejsce: La Pedrera, Provenca 261
wstęp: 4€

W tym słynnym barcelońskim budynku uda nam się obejrzeć prace Joana Ponça, styczeń w Barcelonie
W tym słynnym barcelońskim budynku uda nam się obejrzeć prace Joana Ponça

Sylwestrowe wspomnienie

Wszystkim tym, którzy wciąż nie mogą zapomnieć o szaleństwach sylwestrowej nocy, przypominamy, że w Barcelonie tańczyć można zdecydowanie częściej niż raz w roku. Parc de la Cituadella słynie z cyklicznej inicjatywy Lindy al Parc. Od 1998 roku, a więc już od lat dwudziestu, członkowie tej roztańczonej społeczności spotykają się w przestrzeni publicznej po to, by tańczyć swinga. Nawet niewprawionych zapewniamy, że panująca tu atmosfera i towarzyszące jej rytmy sprawiają, że nogi same rwą się do tańca. Poza tym styczeń w Barcelonie wcale nie jest mroźny, spokojnie udać możemy się więc na odbywające się na świeżym powietrzu taneczne harce. Wydarzenie to zawsze jest darmowe i otwarte dla wszystkich. Mile widziani są więc zarówno znający się na rzeczy wyjadacze, jak i ci, którzy na parkiecie stawiać chcą pierwsze kroki. Grupa lokalnych pasjonatów w parku spotyka się regularnie w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca między godziną 12 a 14.30.

miejsce: Parc de la Cituadella, Passeig de Picasso
wstęp: darmowy

Tak bawią się barcelończycy podczas słynnych spotkań Lindy al Parc, styczeń 2018 w Barcelonie
Tak bawią się barcelończycy podczas słynnych spotkań Lindy al Parc, foto: Jared Goralnick, CC BY-ND 2.0

Circ Historic Raluy

Styczeń 2018 w Barcelonie daje nam sposobność ku temu, by na wiele sposobów zapoznać się z lokalnymi tradycjami. Jeśli w katalońskiej stolicy gościć będziemy całą rodziną, wraz z dziećmi, nie możemy opuścić pewnego dość istotnego punktu programu. Circ Historic Raluy to już barcelońska świąteczna tradycja. Ta teatralna trupa z nowymi przedstawieniami zawsze pojawia się tu właśnie na początku roku. Jeśli marzy Wam się wizyta w tradycyjnym cyrku objazdowym, jest więc ku temu okazja! Tu liczyć możemy nie tylko na wyborne przedstawienie, ale i na tradycyjny rozkładany namiot zdolny we wnętrzu swym pomieścić 700 widzów oraz na najprawdziwsze cyrkowe tabory. Na tych, którzy sami chcieli niegdyś prowadzić takie właśnie wędrowne życie, czeka jeszcze jedna zupełnie niezwykła niespodzianka. Najlepiej wczuć w atmosferę pomoże nam się nocleg wśród cyrkowców. Do tego celu do życia powołano specjalny cyrkowy hotel mieszczący się w jednym z wozów. Nie da się ukryć, że propozycja brzmi intrygująco. Dokładne daty spektakli sprawdzić możecie tutaj!

miejsce: Moll de la Fusta, Port Vella Marina

Tradycyjny cyrkowy namiot i prawdziwe tabory - tak właśnie prezentuje się Circ Raluy, styczeń 2018 w Rzymie
Tradycyjny cyrkowy namiot i prawdziwe tabory – tak właśnie prezentuje się Circ Raluy, foto: malditofriki, CC BY 2.0

Styczeń 2018 w Barcelonie nikomu nie pozwoli się nudzić! W katalońskiej stolicy udać możemy się na wystawę, na tańce lub do cyrku. Kuszące okażą się też sklepy!

Dodaj komentarz